Jesteś kreatywna, lubisz tworzyć i masz mnóstwo pomysłów. To czego najbardziej Ci brakuje to czas. Chciałabyś bardzo wiele, ale macierzyństwo Cię przytłacza. Do tego praca lub rozwijanie własnego biznesu.
Tego wszystkiego jest za dużo, a Ty masz ambicje by coś osiągać, chcesz się uczyć i czuć satysfakcję. Zależy Ci na dobrych relacjach i atmosferze jaka panuje w Twoim domu. Chciałabyś mieć w sobie więcej spokoju, działać regularnie i nie polegać na samopoczuciu, ale realizować swoje plany.
To czego potrzeba Ci najbardziej to miejsce, gdzie możesz zrzucić myśli i przytłoczenie. To codzienna czynność, która odciąży Twoją głowę i barki z nadmiaru.
Dźwigasz na sobie mnóstwo obowiązków, a chciałabyś żyć także dla siebie. To dlatego tak często czujesz frustrację i bezradność.
Jest jednak coś co możesz robić nawet codziennie. Jeśli tylko będzie chciała i poczujesz, że to Twoja chwila, journaling może się stać Twoim wsparciem i źródłem nowej, radosnej energii
Przygotowałam dla Ciebie krótki poradnik w którym dowiesz się:
- Dlaczego journaling jest dla Ciebie
- Jak korzystnie wpływa na zdrowie psychiczne i produktywność
- Jakie są najlepsze metody dla początkujących
- Poznasz kilka praktycznych ćwiczeń, które pozwolą Ci na przyjemny start i zbudowanie nawyku pisania
Journaling pomoże Ci bez względu na to czy chcesz:
- lepiej organizować dzień,
- znaleźć chwilę dla siebie,
- czy poprawić koncentrację.
Dlaczego journaling jest dla Ciebie
Jeśli masz niezrealizowaną potrzebę tworzenia, albo tworzysz ale w chaosie, pisanie jest czymś co pozwoli Ci w kreatywny sposób uporządkować myśli.
Uczucie przytłoczenia i ciągła gonitwa myśli, nie pozwalają się uspokoić i realnie spojrzeć na czas i swoje możliwości.
Journaling jest sprawdzonym narzędziem do regulowania emocji, z którego możesz skorzystać nawet już dziś.

JOURNALING DLA GŁOWY
- Redukuje stres i lęk – pisanie o tym co czujesz pomaga wyrzucić z siebie negatywne emocje i przenieść uwagę na to co pozytywne
- Zwiększa samoświadomość – odpowiedzenie na pytania o nastrój, preferencje czy potrzeby pozwala spojrzeć na siebie z innej perspektywy. Dzięki temu lepiej zrozumiesz swoje myśli, emocje i reakcje.
- Pomaga w podejmowaniu decyzji – pisząc możesz rozłożyć każdy problem na mniejsze zagadnienia. To obrazowy sposób rozumowania, który pozwala rozterki zobaczyć jako słowa, a nie obciążające psychikę natrętne myśli.
JOURNALING DLA PRODUKTYWNOŚCI I ORGANIZACJI
- Pomaga ustalać priorytety – po zrzuceniu z głowy wszystkich zadań, możesz oznaczyć kolorem kolejność w jakiej powinny zostać zrobione
- Zwiększa koncentrację – pisanie pozwala głowie na przekierowanie uwagi na to co w danym momencie przelewasz na papier i uspokaja gonitwę myśli
- Ułatwia śledzenie postępów – dzięki journalingowi zauważysz swój rozwój. Często wydaje nam się, że nic się nie zmienia, a my tkwimy w miejscu. Mając spisane swoje myśli zobaczysz to co było i co jest nie przez pryzmat emocji jakie masz w sobie w danym momencie.
Poznaj 5 prostych metod journaling
Te sposoby to coś co idealnie sprawdza się na sam początek. Pamiętaj jednak, by wybrać coś co od razu wyda się najbliższe Twojemu sercu. Jeśli nie jesteś rannym ptaszkiem i zaraz po przebudzeniu jesteś nieprzytomna, nie wybieraj Morning Pages.
Na początek wybierz metodę, która wymaga od Ciebie MINIMALNEGO wysiłku.
- Morning Pages
To chyba jedna z najbardziej znanych metod journalingu. Prawdę mówiąc lubię się z tego nabijać, bo wydaje mi się to aż nazbyt romantyczną wizją poranka. Ale może z czasem, kiedy dzieci podrosną i będzie rano spokojniej, to kto wie…
Wystarczy, że napiszesz dosłownie, co aktualnie masz w głowie. Z czym się dzisiaj obudziłaś i jakie masz nastawienie. Nie odpowiadaj na konkretne pytania, ale po prostu wypuść na papier swoje myśli.
Ta metoda pomaga zacząć dzień z lepszą energią.
Próbowałam kilka razy i faktycznie działa, ale mam większą łatwość w pisaniu i luźniejszy czas wieczorem.
2. Wdzięczność
Możesz nadać temu strukturę i zapisywać np. 3 rzeczy, za które jesteś wdzięczna danego dnia.
Ale możesz także w ten sposób podsumować tydzień czy nawet miesiąc. Próbuj – od czegoś trzeba zacząć.
Ta metoda pozwala spojrzeć na rzeczywistość z większym optymizmem.
3. Bullet Journal
To zdecydowanie moja ulubiona forma. Łączy rysowanie, pisanie i planowanie.
Idealna jeśli lubisz kreatywne zajęcia, a prace plastyczne z dziećmi to jednak nie to.
To bardzo elastyczny sposób planowania i wcale nie wymaga super regularności. Możesz korzystać z różnych rozpisek, w zależności od potrzeb.
To właśnie lubię w tej metodzie najbardziej. Można ją dopasować idealnie do siebie.
Masz do wyboru:
- plany dnia, tygodnia, miesiąca i roku.
- listy zadań
- habit trackery czyli śledzenie nawyków
- listy celów i mapy myśli
- tabelki
- rysunkowe rozpiski inspiracji i pomysłów
Możesz naprawdę wyżyć się twórczo. BuJo może być kolorowe, z naklejkami, taśmami washi tape i pieczątkami. Ale jeśli wolisz to minimalistyczna wersja też jest super estetyczna i cieszy oko.
Ja lubię mieszać te style.
Ta metoda pozwala zaprowadzić więcej struktury i porządku w codzienności oraz zaspokoić potrzeby tworzenia.
4. 3 stany
Na sam początek proponuję byś zaczęła od wykonania tego ćwiczenia raz w miesiącu. Dla mnie na tym etapie, którym jestem teraz – raz w tygodniu, albo raz na dwa tygodnie w zupełności wystarcza.
Możesz to zrobić w formie tabelki albo jedno pod drugim. To także fajne miejsce w notesie, by trochę porysować, czy nieco je ozdobić.
A samo zadanie jest takie:
napisz jak się czujesz w tym momencie
- emocjonalnie
- fizycznie
- i duchowo
Dzięki takim notatkom mamy możliwość porównania swojego stanu i odczuć i sprawdzenia czy np. to jak staram się sobie pomóc, przynosi efekty.
Ta metoda to taka autoterapia, która pomaga przyjrzeć się sobie i pogłębić samoświadomość. To ważne narzędzie do samorozwoju.
5. Wieczorna refleksja
Prościej się już nie da. Nie potrzebujesz tu struktury, choć możesz to zadanie wykonywać np. W formie mood trackera. To coś podobnego do śledzenia nawyków, tylko tutaj śledzimy nasz nastrój.
Ale jeśli nie chcesz niczego rozrysowywać, tylko po prostu zacząć to pisz.
Umów się ze sobą np. na 3 do 5 zdań na temat minionego dnia.
Napisz. Zamknij notes. I odpocznij, albo od razu idź spać.
Ta metoda korzystnie wpływa na samopoczucie, bo pozwala spojrzeć na cały dzień z dystansem i zacząć zauważać jak dni są różnorodne. Dzięki wieczornej refleksji podsumujesz i zamkniesz dzień spokojniej. Być może nawet poprawi się jakość Twojego snu.

KILKA PYTAŃ NA START
Jeśli nigdy nie próbowałaś journalingu i potrzebujesz sposobu, który będzie super prosty to możesz skorzystać także z tych kilku pytań.
Pamiętaj, że nie musisz od razu odpowiedzieć na wszystkie. Wybierz 2-3 i zacznij na luzie.
- Co czuję w tej chwili i dlaczego?
- Co dziś wywołało we mnie stres?
- Za co jestem dziś wdzięczna?
- Co małego sprawiło mi ostatnio radość?
- Jakie są moje 3 główne cele na ten miesiąc?
- Czego się ostatnio nauczyłam?
- Jaka była najlepsza chwila mojego dnia?
- Co mogę zrobić/zmienić aby mój dzień był dla mnie łatwiejszy?
To Twoje pierwsze kroki – pamiętaj o tym
Journaling to wspaniałe narzędzie do organizacji, porządkowania myśli i zadbania o swoje zdrowie psychiczne.
Jeśli chcesz z niego korzystać stwórz sobie możliwie najlepsze warunki, by ten nowy nawyk z Tobą został i Cię wspierał:
- wybierz jedną metodę i zacznij od razu
- wyznacz sobie pierwszy cel np. jedna metoda przez tydzień
- wybierz notes i akcesoria, do których będziesz sięgała z przyjemnością

Chcesz zacząć journaling? Sprawdź notesy wspierające, zaprojektowane tak, by ułatwić i uprzyjemnić Ci codzienne pisanie.
Potraktuj to jako self-care a nie zadanie do wykonania, bo robisz to by ułatwić sobie życie. Tylko start jest trudny. Potem idzie już z górki. Bo kiedy zobaczysz pierwsze korzyści, Twoja głowa sama będzie chciała pisać.
A jeśli masz do mnie pytanie lub wątpliwość napisz na: hello[@]bjakbardziej.pl
Bardzo przystępnie napisany przewodnik dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z journalingiem. Podoba mi się, że tekst podkreśla, że nie trzeba mieć idealnego planu ani pięknego notesu, żeby zacząć – liczy się regularność i szczerość. Czy masz jakieś ulubione pytania lub tematy, które szczególnie polecasz na start?
Te moje ulubione są w bezpłatnym ebook: https://bjakbardziej.pl/journaling/ Generalnie najbardziej polecam na początku skupić się na zrozumieniu swoich prawdziwych potrzeb. Cieszę się, że wpis Ci się podoba 🙂
Też tak uważam! Właśnie ostatnio na Linkedinie czytałem, że najlepszym podejściem – nie tylko w journalingu, ale i w tworzeniu treści – jest skupienie się na realnych potrzebach użytkowników i próba odpowiadania na nie konkretnymi tematami. Dzięki za link do ebooka, z chęcią zajrzę!